Jaki zmieniłby się świat, gdyby każdy uświadomił sobie, że „szybko, dobrze, tanio – wybierz dwa” to nie tylko zabawne powiedzonko?

Nie pamiętam już gdzie widziałem poniższy schemat po raz pierwszy, ale przez blisko dekadę pracy przy naprawdę różnych projektach dla wielu firm o różnej wielkości, na własnym portfelu wielokrotnie przekonałem się, że jest prawdziwy.

Tanio, Szybko, Dobrze - wybierz dwa

Tanio + Szybko = Źle

Chcesz aby twój projekt był zrealizowany tanio i szybko? Zostanie zrobiony źle. Serio, to tak działa: niską wycenę da osoba, która jeszcze nie wie ile problemów pojawi się w czasie robienia projektu. Albo po oddaniu.

Uwaga dla osób wykonujących takie zlecenie: tanio i szybko chcą głównie Janusze, dla których twoja praca jest gówno warta. Nie ma sensu z nimi współpracować. I tak nie zarobisz, bo przecież ma być tanio.

Dobrze + Szybko = Drogo

Jeśli chcesz mieć coś zrobione dobrze i na wczoraj, będzie Cię to dużo kosztować. Powody są trzy:

1. eksperci są drodzy,
2. potrzebujesz dużo ekspertów,
3. tymi ekspertami trzeba zarządzać.

Skąd wzrost ceny? Często przy zadaniu mającym być zrobionym dobrze i szybko, pojawia się konieczność z zatrudnienia grupy osób. A przy grupie zawsze pojawi się narzut związany z zarządzaniem zespołem. Zawsze.

Uwaga o stażystach nie dotyczy kancelarii prawnych.I nie, nie możesz zastąpić ekspertów skończoną liczbą praktykantów. Ma być zrobione dobrze, więc i tak musi stać nad nimi ekspert, który pokaże palcem co mają robić.

Tanio + Dobrze = Długo

Na koniec najtrudniejsze równanie. Dlaczego projekt tani i zrobiony dobrze będzie się ciągnął w nieskończoność? Mogłoby się wydawać, że doświadczona osoba zrobi go szybko, więc i cena będzie względnie niska.

W czym problem? Ekspert, który zgodził się na niską stawkę ma niekończącą się kolejkę rzeczy do zrobienia. Twoje zadanie będzie spychane na później przez bardziej opłacalne zlecenia. Wierz mi – jestem dokładnie tutaj.

Dobrze + Tanio + Szybko = NIE

O ile o wycenę na „szybko i tanio” proszą osoby niemające pojęcia o twojej pracy, to „dobrze, szybko i tanio” chcą osoby, które same nie wiedzą czego chcą. Po prostu nie bierz takich zleceń.

W trakcie tego „szybkiego” zlecenia cztery razy zmieni się jego zakres, żeby było dobrze. Będziesz siedzieć po nocach, żeby wyrobić się w terminie. Na koniec i tak nie zarobisz, bo przecież miało być tanio. Been there, done that.

PS Do końca roku nie biorę żadnych nowych zleceń poza Content Marketingiem.