35.000 odsłon w niecały miesiąc od założenia strony to dużo? Tyle zanotował ostatni projekt, który współtworzę. Chcesz wiedzieć o nim więcej?

Jestem trochę zazdrosny. Zipnews, który powstał 4 tygodnie temu, ma czasami więcej odsłon niż mój istniejący od sześciu lat blog i jest najszybciej rosnącą stroną jaką zrobiłem. W dodatku więcej osób pyta mnie o ZN niż o bloga. Oto odpowiedzi na pytania, które mogą Cię zainteresować nawet jeśli nie czytasz Zipnews, ale również jeśli np. planujesz założyć własną stronę.

1. Czy ktoś to czyta?

Tak, Zipnews ma już ponad 35.000 odsłon, chociaż strona nie ma jeszcze miesiąca, a po drodze był długi weekend i Wielkanoc, czyli typowe dni, w których mało kto korzysta z komputera. W dodatku strona stoi na darmowym skrypcie, przez pierwsze dwa tygodnie nie miała nawet nazwy, a pierwszą lepszą skórkę zamieniliśmy na coś ładniejszego dopiero przedwczoraj. Zobacz jak wygląda np. news z video!

Jestem niesamowicie zadowolony z tego wyniku i jestem pewien, że strona za parę miesięcy będzie notowała 35.000 odsłon, ale dziennie (a to wcale nie będzie szczyt możliwości).

2. Jaki jest algorytm wyboru newsów?

Nie ma. Ja wiem, że automatyzacja jest fajna i modna, ale w przypadku Zipnews zdajemy się na wyczucie (a w zasadzie doświadczenie) głównego redaktora, który wybiera najważniejsze newsy danego dnia. Te o których wszyscy będą mówić, ale w rzeczywistości nie mają specjalnego wpływu na nic, trafiają do kategorii Nieistotne.

Tu uwaga: „najważniejsze” wcale nie znaczy, że wiadomości są ważne akurat dla Ciebie. Będziemy bardzo zadowoleni, jeśli ogarniesz większość newsów po nagłówkach, a w całości przeczytasz tylko 2-3.

3. Kto decyduje, że news jest ważny?

Jasne, można analizować co jest na topie w Google Hot Trends, o czym czołowe serwisy informacyjne piszą na Twitterze jeszcze zanim opublikuję newsa albo co ma dużo plusów/gwiazdek/głosów w innych serwisach, ale naprawdę nie ma takiej potrzeby – w przypadku większości newsów widać, że będzie się o tym mówić.

4. Sam to piszesz?

Newsy są wybierane i pisane przez dwie osoby: zdecydowaną większość pisze Wojciech Jankowski, dziennikarz z wieloletnim doświadczeniem, a część ja (tu strona o nas). Zajmuję się też sprawami technicznymi.

Jest bardzo prawdopodobne, że będzie potrzebna jeszcze co najmniej jedna osoba.

5. Dlaczego to robicie?

Denerwują nas portale piszące o tym czego nie ubrała dzisiaj Doda (z podzielonej na pierdyliard slajdów galerii dowiesz się, że choinki) i marnujące czas czytelników na komentarze do bzdurnej paplaniny polityków.

Jesteśmy przekonani, że szanowanie czytelnika i dostarczanie mu konkretów będzie kluczem do sukcesu.

6. Czy to są streszczenia?

Mimo że newsy są krótkie (zwykle 2-4 zdania), to nie są streszczeniami i często opierają się nawet na kilku źródłach. Wiem, że brzmi to niewiarygodnie, ale napisanie newsa, który będzie zawierał samo mięcho jest trudniejsze od powielenie tej samej wiadomości, którą mają wszyscy.

Piszemy krótko, bo szanujemy twój czas i nie chcemy robić Cię w balona.

7. Dlaczego to jest nie po polsku?

News nie musi być piękny pod względem literackim. Ma odpowiadać na pytania co? kto? gdzie? kiedy?, a najważniejsze informacje mają być na samym początku. Treść może trochę więc wyglądać tak, jak Mistrz Yoda pisałby ją ;).

Tylko co z tego? Dowiedziałeś się wszystkiego? Zrobiłeś to w 15 sekund zamiast przez dwie minuty przeklikiwać się przez galerie? To nie narzekaj, tylko poświęć oszczędzony czas na coś ciekawego :).

8. Dlaczego jest tak dużo reklam?

Serio? Są 2-3 reklamy kontekstowe. Policz ile jest na portalach.

reklamy na gazeta.pl

Zresztą jeśli Ci to nie odpowiada, to zawsze jest AdBlock.

9. Dlaczego wczoraj miałem opcję X, a dzisiaj nie?

Strona ma niecały miesiąc i cały czas sprawdzamy co się podoba, a co nie. Jeśli jakaś funkcja nic nie daje, to ją wywalamy albo przenosimy w inne miejsce i sprawdzamy jaki to dało efekt.

Mamy to szczęście, że jesteśmy małą firmą i możemy prowadzić testy bez zbędnej biurokracji. To jest super.

10. Kiedy strona będzie gotowa?

Nigdy. Lista rzeczy do przetestowania rośnie każdego dnia. W dodatku są na niej nie tylko pozycje „dodać X”, ale też „usunąć Y”, bo po co marnować miejsce na rzeczy, w które nikt nie klika?

Zawsze będzie coś do poprawy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *