Tekst przeniesiony z like-a-geek.jogger.pl.

Serwis wikileaks, a po nich webhosting.pl doniosły o dokumencie, mogącym nieść wielkie zagrożenie dla zwykłych obywateli. Chodzi o porozumienie krajów należących do G8 mające na celu zdelegalizowanie wymiany wszystkich informacji zastrzeżonych prawem autorskim oraz narzędzi mogących posłużyć ich utajnianiu.

Może być źle

Dokument zawiera propozycję stworzenia ogólnoświatowego porozumienia w sprawie bezwzględnego wymuszenia amerykańskiego modelu ochrony praw autorskich, ze szczególnym uwzględnieniem Internetu. Można w nim znaleźć paragraf, który jawnie zakazuje funkcjonowania witryn takich jak The Pirate Bay, jak też posiadania przez obywateli narzędzi, które mogłyby posłużyć do obejścia zabezpieczeń producentów i utajnienia ich komunikacji.

webhosting

Jeśli dokument, który ujawnia wikileaks jest prawdziwy – jest źle. Takie ograniczenia są dużo groźniejsze niż się wydaje. Nie chodzi tylko o wymianę muzyki w p2p (powiedzmy, że tu wytwórnie mogą mieć wątpliwości co do działania np. piratów). Chodzi o drugi aspekt sprawy. Zdelegalizowanie narzędzi kryptograficznych spowoduje koszmarny spadek bezpieczeństwa – przecież szyfrowane są nie tylko muzyka i e-maile kilku maniaków, ale także korespondencja firmowa (mająca bezpośredni wpływ na gospodarkę), rozmowy telefoniczne i połączenia z bankiem. Nie bardzo sobie wyobrażam, co się może dziać, jeśli wszystkie rozmowy z komórek miały by płynąć nieszyfrowane… Przecież taka sytuacja spowoduje pełną kontrolę niepożądanych osób nad wymienianymi informacjami.

Przepraszam, że notka jest taka chaotyczna, ale jestem pod wrażeniem tego, co może się stać, jeśli news jest prawdziwy, a na jej napisanie miałem dosłownie chwilę. W żadnym wypadku nie jest ona przez nikogo sponsorowana. Wieczorem dalsze informacje.

Edytowano o 21:41: Uporządkowałem trochę notkę, jej sens i przekaz pozostawiając bez zmian. Przez cały dzień nikt nie obalił prawdziwości komentowanej informacji (chociaż pojawiło się sporo komentarzy tu i na wykopie), więc news wydaje się prawdziwy.

Autor artykułu: Marcin Kosedowski.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *