Tekst przeniesiony z like-a-geek.jogger.pl.

Dlaczego powinieneś zarabiać więcej

Przede mną delikatnie połyskuje zimna, aluminiowa obudowa mojego nowego Maka. Tego najbardziej płaskiego, najmniejszy i najlżejszego, z dyskiem SSD i bezprzewodową obsługą głośników. Wcześniej na jego miejscu leżał netbook warty 1000 złotych. Mac okazał się tańszy.

Tekst: , foto: Izismile/PD

A teraz zapomnij na chwilę o eleganckim, aluminiowym komputerze, który ma po prostu pracować i wyobraź sobie, że przez cały dzień się denerwujesz, że coś nie działa. Calutki dzień, od 9 do 17 coś Cię wkurza. Kiedy tylko się uspokoisz i chcesz wrócić do pracy, znowu coś Cię zaczyna denerwować.

To jasne, że tego chcesz uniknąć całego dnia bezsensownej irytacji. Tymczasem sam wybierasz wieczne zdenerwowanie kupując najtańszy komputer.

Jak dużo twojego czasu marnuje wolny komputer?

No bo tak. Twój netbook przeciętnie dwa razy dziennie postanawia się przyciąć. Trafia na jakiegoś Flasha, router nie połączy Cię z Internetem dopóki nie określisz sieci jako domowej, a Java postanowi zaktualizować się piętnasty raz w tym tygodniu i wymaga natychmiastowego resetu komputera.

Doskonale wiesz, że systemowi powrót do stanu używalności zajmie jakieś dwie minuty.

Podejrzewam, że u Ciebie jest podobnie jak u mnie: każda taka przerwa powoduje, że odruchowo włączysz Facebooka (jeśli przeglądarka nie działa, to na telefonie), przypomnisz sobie, że koniecznie musisz zjeść drożdżówkę albo przejrzeć gazetę. Albo jeszcze raz zajrzeć na Facebooka i kliknąć w kilka linków od znajomych, żeby przeczytać artykuły, które podesłali.

Nawet jeśli zajmie Ci to tylko minutę (a nie oszukujmy się – zajmie więcej), to będziesz potrzebować około 10 minut, żeby wrócić do produktywnego stanu, w którym znajdowałeś się zanim przeczytałeś te dwa artykuły i przejrzałeś zdjęcia. A nie, przepraszam – wracasz do stanu w którym byłeś zanim komputer zaczął przycinać.

Załóżmy jednak, że to tylko dwie dziesięciominutowe przerwy dziennie spowodowane przez sprzęt działający według własnych kaprysów.

O rany, tracisz cały dzień pracy!

Jeśli pracujesz przez 25 dni w miesiącu, a jako freelancer prawdopodobnie to robisz, przerwy spowodowane przez przycinający sprzęt dają miesięcznie 500 zmarnowanych minut.

500 minut da się bardzo precyzyjnie przeliczyć na realne straty. To dokładnie tak, jakbyś raz w miesiącu przez cały ośmiogodzinny dzień pracy siedział i denerwował się na niedziałający sprzęt i niepotrzebnie tracił nerwy. I jeszcze po całym dniu czekania aż sprzęt zacznie działać został na 20 minut nadgodzin, żeby podenerwować się jeszcze trochę.

>>>Dlaczego powinieneś zarabiać co najmniej 50 złotych za godzinę?

Wniosek jest prosty. Korzystając z wolnego komputera każdego miesiąca tracisz jedną dniówkę. Przyznaj się, nie wiedziałeś, że możesz marnować aż tak dużo czasu przez wolny komputer, prawda?

Dwa tygodnie w stresie czy najlepszy sprzęt?

Może się okazać, że jeśli policzysz jaka jest różnica w cenie między twoim wymarzonym komputerem i najtańszym netbookiem, to będzie mniejsza niż kwota, którą zaoszczędzisz na efektywnie wykorzystanym czasie. Wystarczy tylko policzyć.

Zamiast marnować 20 minut każdego dnia na czekanie, będziesz w tym czasie efektywnie pracować, co da Ci dodatkowy dzień na zarabianie każdego miesiąca! W ciągu roku to aż 12 dni spędzonych na denerwowaniu się na komputer. Nie wiem jak Ty, ale ja wolę skupić się na bezstresowej pracy zamiast codziennie poświęcać 20 minut na powracanie do stanu skupienia, z którego wyrwał mnie źle działający sprzęt.

Podobnie jest, jeśli zatrudniasz programistę, grafika albo inną osobę mającą siedzieć przed komputerem i wykazywać się kreatywnością. Jeśli dasz mu stary, powolny lub wciąż przycinający komputer, pracownik będzie co chwilę się rozpraszał i marnował czas, za który mu płacisz.

Policz ile kosztuje jego dniówka, ile czasu za który mu płacisz traci i o ile niższa jest miesięczna rata za najlepszy sprzęt jaki znajdziesz w sklepie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *