Tekst przeniesiony z like-a-geek.jogger.pl.

Zauważyłem, że przeglądając Internet z komórki dużo dokładniej wczytuję się w treść, a komentuję jedynie w kryzysowaych sytuacjach. BTW brak normalnej klawiatury też daje o sobie znać i już postanowiłem, że na gwiazdkę kupię sobie coś z pełnym qwerty.

W normalnych warunkach zwykle wchodzę na stronę, przeglądam śródtytuły i pierwsze zdania akapitu (nie dotyczy to blogów z krótkimi wpisami). Na komórce skrupulatnie czytam cały tekst.

Myślę, że chodzi o to, że mam świadomość, że płacę za każdy kilobajt. Kiedyś ważny był czas, teraz informacje, ale zawsze coś ograniczało. Może gdyby wrócić do tych czasów kiedy korzystanie z sieci dało się odczuć po kieszeniach teksty byłyby czytane, a nie tylko skanowane, a komentarze wyższej jakości?

A może po prostu korzystam z sieci w telefonie tylko wtedy, kiedy naprawdę się nudzę?;)

skomentuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *