Tekst przeniesiony z like-a-geek.jogger.pl.

geek chic uczy się o obniżaniu podatków

Zakładanie działalności gospodarczej to automatyczne obniżenie podatków na sześć sposobów. Zobacz to na rysunkach!

, foto: Fey Ilya

ifirma - mała księgowość internetowa

We wpisie Obniżenie podatków poruszyłem kwestię podatków jakie płacisz Ty i twój pracodawca oraz jak to wygląda na własnej działalności. Dostałem od Was sygnały, że wpis był trudny do zrozumienia. Myślę, że poniższe grafiki dobrze go uzupełnią.

Jakie podatki płacisz na etacie?

Na początek etat. Lewa kolumna to pieniądze, które pracodawca wydaje na Ciebie. Powiedzmy, że na twoje konto co miesiąc trafia 3000 złotych. To twoja pensja netto. Pensję brutto stanowią jeszcze twoje podatki: dochodowy i ubezpieczenia (1210 złotych). Tu założenie, z którym możesz się nie zgodzić: traktuję składki na ZUS jako podatek dla zmyłki nazywany ubezpieczeniem. Pracodawca opłaca za Ciebie dodatkowe 768 złotych innych składek (ponad twoją pensją brutto!).

Reklama Darmowy program PIT 2012 do pobrania i zainstalowania dla każdego.

Łącznie podatki i składki stanowią 40% przychodu, który musiałeś wygenerować, żeby opłacało się Cię zatrudnić. Zakładam, że jesteś w pierwszym progu podatkowym, czyli, że rocznie zarabiasz mniej niż 85 528 złotych, co dotyczy znacznej części osób, a już na pewno tych zarabiających najwięcej.

jak obniżyć podatki

Jeśli dostajesz 3000 złotych na rękę, to musisz wygenerować więcej niż 4988 złotych przychodu. Tu kolejne, trochę naiwne założenie, że żeby ktoś Cię zatrudnił musisz mu przynieść większy zysk niż wynosi twój koszt. Zakładamy też, że szef nie wynajmuje dla Ciebie biura i nie kupuje długopisów, telefonu, młotka itd.

Z 3000, które otrzymałeś, chcesz kupić komputer, który w sklepie kosztuje właśnie 3000 złotych brutto. Płacisz jego cenę netto oraz VAT i… nie masz już za co jeść. Hmmm. Okazało się, że przy zakupie komputera Ty i twój pracodawca zapłaciliście 51% podatku, a 49% stanowiła jego wartość. Hmmm. A może da się inaczej?

Jak obniżyć podatki?

Zapamiętaj: kiedy ktoś pyta, czy się da, to znaczy, że się da i on wie jak. Ty zaraz też się dowiesz (za darmo, w ramach propagowania idei).

Zakładanie działalności gospodarczej zajmie Ci tylko jeden dzień!

Rozwiązaniem jest założenie działalności gospodarczej. W takiej sytuacji pracodawca przelewa Ci całą kwotę, a Ty opłacasz sobie podatki i składki. Otrzymujesz więc te same 4988 złotych, a dodatkowo VAT, który, tak jak pisałem ostatnio, powinieneś przekazać do Urzędu Skarbowego.

Masz pierwszy potencjalny zysk: między otrzymaniem VAT-u a jego zapłaceniem możesz nim operować. To fajne przy krótkich terminach płatności. Niestety przy długich terminach najpierw płacisz VAT, a później dostajesz gotówkę. To już nie jest fajne, dlatego nie będziemy tak robić.

obniżenie podatków na DG

Okazuje się też, że podatki są trochę niższe. Stanowią 37% z odpowiednika pensji brutto (VAT traktuję jako dodatek, który otrzymujesz tylko po to, żeby przekazać go dalej, i nie uwzględniam go w obliczaniu procentów, bo wcześniej tych pieniędzy w ogóle nie było). Zamiast 3000 złotych na koncie zostaje mi 3120, czyli automatycznie dostaję stówę podwyżki. Oto drugi zysk.

Obniżamy VAT i podatek dochodowy

A co się dzieje, kiedy chcę kupić komputer? Jak pamiętasz, jego cena składa się z ceny netto i VAT-u. Najpierw VAT. Tę część płacę z pieniędzy, które dostałem na przechowanie do przekazania do US. W praktyce wygląda to tak, że dostałem dodatkowe 1147 złotych, a przekazuję o 560,98 złotych mniej, które wydałem na komputer. Och, właśnie ktoś ufundował ¼ mojego komputera! Zyskałem trzeci raz!

Muszę jeszcze zapłacić cenę netto. Komputer jest moim kosztem, więc część jego ceny netto mogę odliczyć od podatku dochodowego. Tak jak z VAT-em, zamiast płacić pełen podatek dochodowy (948 złotych), pomniejszam jego kwotę o 19% ceny netto komputera. Czyżby US też robił zrzutę na mój komputer? To jakby nie patrzeć czwarty zysk. Ze swoich pieniędzy wykładam tylko 1975,60 złotych. Ty wykładałeś 3000.

1294,35 zostaje w mojej kieszeni, dzięki czemu mam na parówki i nie umrę z głodu.

Zobacz też czy opłaca Ci się praca na umowę-zlecenie i o dzieło

Wychodzi na to, że tak jak Ty, wydaję 49% mojego przychodu na komputer. Tak się jednak składa, że w magiczny sposób mój podatek wynosi tylko 25% przychodu, a 26% zostało w mojej kieszeni. Mówiąc inaczej, obniżyłem podatek dwukrotnie.

Jak bardziej obniżyć podatki?

ifirma - mała księgowość internetowa

W dodatku to przy założeniu, że nie mam księgowej, która wie jaką część i których składek można odliczyć od podatku dochodowego i że przez pierwsze dwa lata pierwszej działalności niektórych z nich można w ogóle nie płacić. Wie również, że moje składki nie rosną wraz ze wzrostem wynagrodzenia, więc aż 900 złotych na ZUS zamienia się na tylko 900 złotych na ZUS. Czy to już jest piąty zysk? Już nie mówię o tym, że Ty i pracodawca płaciliście razem 1600 złotych składek… szósty?

Zapraszam do dyskusji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *