Koszt strony internetowej: czy to drogo?

Tekst przeniesiony z like-a-geek.jogger.pl.

Zastanawiałeś się kiedyś, skąd bierze kosmiczny koszt strony internetowej prezentowany w przetargach instytucji publicznych albo firm? To dlatego, że strony tak naprawdę są tanie.

Wyobraź sobie, że sprzedajesz reklamę na swojej stronie. Klient pisze do Ciebie z pytaniem o cenę reklam na stronie. Opisujesz mu koszty różnego typu formatów i formy rozliczeń. Zajmuje Ci to pół godziny, co kosztuje Cię 25 złotych.

Po piątym kliencie w tym tygodniu i stracie 125 złotych zlecasz zrobienie cennika w PDF-ie, co kosztuję Cię stówę (a tak naprawdę niecałe 67 złotych).

Zlecenie zrobienia cennika zwraca Ci się już przy piątym kliencie, któremu z automatu wysyłasz jeden plik zamiast tłumaczyć co i jak.

Reklama Nie masz pracy? Jaki zasiłek dla bezrobotnych możesz dostać? Czytaj więcej na zasilek-dla-bezrobotnych.pl!

Kilku klientów pyta o słówko capping, które pojawiło się w cenniku. Tłumaczysz im co to znaczy. Inni nie wiedzą czy powinni wybrać rozliczenie za dzień emisji, czy za 1000 wyświetleń. Tłumaczysz, w której sytuacji lepiej sprawdzi się dany model.

Zajmuje Ci to kolejne godziny.

Zastanawiasz się nad stworzeniem strony z najczęściej zadawanymi pytaniami (FAQ), która pozwoli Ci oszczędzić czas na tłumaczenia. Teraz zamiast pisać, odsyłasz klientów do konkretnej odpowiedzi.

Kiedy stajesz się drugim Onetem, pytań pojawia się coraz więcej. Myślisz nad zatrudnieniem osoby, która będzie wysyłała linki do FAQ, przyjmowała zamówienia, ustawiała kiedy ma być publikowana konkretna reklama i wysyłała faktury. Rocznie ona, ZUS i jej stanowisko pracy będą kosztowały Cię 50.000 złotych (przykro mi, etat jest drogi).

Tymczasem znajomy programista mówi, że za 10 tysięcy zrobi dla Ciebie formularz, przez który klient sam ustali kiedy ma wyświetlać się jego reklama, zobaczy najkorzystniejszą cenę wybraną przez system, wyśle potrzebne pliki, pobierze fakturę i zapłaci kartą.

Zdolny programista zrobi to w tydzień.

10 kawałków za tydzień?! – krzykniesz. Dopiero po chwili przyznasz, że nawet jeśli taki formularz posłuży Ci tylko przez dwa lata, to i tak będzie 10 razy tańszy niż pracownik…

Reklama Jak zainwestować 10000? Przekonaj się jak inwestować z zyskiem!

A co by było, gdybyś miał sklep internetowy albo miał zapanować nad zapisami studentów na kursy? Im większa skala, tym więcej oszczędzisz. Dlatego uważam, że strony wcale nie są drogie.

Jeśli tylko porówna się je z alternatywą, czyli pracownikami.