Ludzie z IT się obijają

Tekst przeniesiony z like-a-geek.jogger.pl.

Kilka dni temu Slashdot przeprowadził ankietę dotyczącą rzeczywistego czasu pracy czytelników. Jako że serwis skierowany jest raczej do osób technicznych, można przyjąć, że wyniki pokrywają się z branżą IT. Z ankiety wynika, że 40% osób pracuje mniej niż 4h dziennie, a 10% nie pracuje w ogóle.

Za co Ci płacą?

Kilka portali podało już tego newsa, ilustrując go wyjaśnieniem, ale wszyscy ograniczyli się do przepisania liczb. Właściwie, to wcale mnie nie dziwi taki czas pracy. Nie wiem, jak wygląda sprawa w innych krajach, ale w Polsce od programisty, konsultanta, administratora i im podobnych wymaga się wyższego wykształcenia (prawie zawsze). Oznacza to, że taka osoba przez kilka lat męczyła się na studiach, które jednak są nieco bardziej wymagające niż socjologie i inne bibliotekoznawstwa. Nie wiem, kogo dziwi, że specjaliści biorą kasę za wiedzę, umiejętności, czy bycie pd ręką gdyby coś się stało (UTR, admini). Mnie bardziej martwi to, że 3% osób pracuje przez 12 godzin.

Sam, mimo że nie pracuję w IT (zdarzyło się sprzedać kilka programów, ale nic dużego) biorę pieniądze raczej za posiadaną wiedzę niż to, ile czasu pracuję. Znajomy administrator też potrafi przesiedzieć 3 dni na alledrogo bo wszystko działa. Zresztą stwierdził, że a-patch wcale nie przesadza w swoim pamiętniku. A i tak nikt nie pobije UTR-u. Po maturze pracowałem kilka miesięcy jako pomoc w utrzymaniu ruchu (paru techników zajmujących się naprawą elementów linii produkcyjnej, którą zepsuły panie operatorki). To, że przerwa obiadowa trwa 1,5 godziny nikogo nie dziwi. Tak samo jak przerwy na fajkę co 45 minut. A czym zajmował się UTR w czasie między przerwami? Na różne sposobu psuli zasilacze, które miały udowodnić, że linia działa wolno z winy automatyków a nie ich…

Nie jest tak źle

Jasne, że jak coś przestaje działać, admin musi zrywać się z imprezy i lecieć do pracy, a cały UTR traci ileśtam premii za każdą sekundę postoju. Tak samo programista, lepiej, żeby przez 2 dni pomyślał nad sposobem i napisał 3 linijki kodu niż przez cały dzień klepał na chybił-trafił metodę na cztery ekrany. Dlatego myślę, że Ci, którzy mało robią i mają dużo czasu wcale nie muszą się obijać. Może wszystko zrobili na tyle dobrze, że samo działa? Może należy im się podwyżka?;)

Autor artykułu: Marcin Kosedowski.

Skomentuj