Tekst przeniesiony z like-a-geek.jogger.pl.

vote girl fist

Nie śmiej się z Mola Książkowego. Facet ma rację. W przeciwieństwie do czytelników Newsweeka.

Marcin Kosedowski, foto: erin MC hammer (CC)

Piątek, samo południe. Centrum Wrocławia. Ja przeciwko trójce dzieciaków. I ich ankiecie dotyczącej telewizji.

Obok pytań typu ile tygodniowo poświęcasz na oglądanie TV: 4-7h, jakieś-inne-przedziały, 35h+ (gdzie odpowiedź mniej niż 4h, a dokładniej to zero?) pojawiają się kwestie bardziej złożone.

Kto powinien sprawować władzę nad telewizją publiczną (rząd, TV powinna zostać sprywatyzowana, wszyscy Polacy w wyborach)jakie działania powinny podjąć władze TVP w przyszłym roku (zmniejszenie ilości reklam, zwiększenie ilości reklam, podwyższenie cen reklam, obniżenie cen reklam – wybierz maksymalnie dwa).

No i mój faworyt: jakie inne działania zalecasz władzom TVP w przyszłym roku (pyt. otwarte). Aż chciało mi się krzyknąć: zlikwidujcie wszystko, niech nie będzie niczego!

Mi w każdym pytaniu brakowało jednej odpowiedzi: nie wiem. Nie mam pojęcia ile reklam emituje TV, czy to ważne źródło dochodu i jak to wygląda w porównaniu z konkurencją. Po prostu nie wiem, nie powiem panu.

Wygląda jednak na to, że inni ankietowani, przypadkowo spotkane na ulicy osoby, powinny już składać CV na stanowisko przewodniczącego radiokomitetu, dołączając do niego gotowy plan restrukturyzacji, który przyniesie Państwu miliardowe zyski. A może typowa osoba chodząca po Wrocławiu to członek rady nadzorczej TVP?

Wydaje mi się, że jednak nie. Wiem za to jak na pytanie o reklamy odpowiedzą osoby, które oglądają telewizję przez ponad 35 godzin tygodniowo (to pięć godziny dziennie! P-I-Ę-Ć godzin!). To oczywiste, że będą chciały mniej reklam, a więcej Magdy M. i podwyższenia cen do takiego poziomu, żeby tym żydonazistowskim koncernom, rozkradającym ziemię prawdziwych Polaków, odechciało się budowy kolejnego hipermarketu.

Tak, uważam, że bezmyślne gapienie się na to, co akurat postanowił zafundować pan Orzeł przez pięć godzin dziennie (dwa i pół miesiąca ciągłego oglądania w ciągu roku!) w 99% przypadków powinno oznaczać wywalenie wyników do kosza. Ale to tylko tak na marginesie.

Wracając do odpowiedzi nie wiem. Ostatni Newsweek alarmuje, że osoby poniżej 20 roku życia nie wiedzą czy przyjazd Putina do Katynia to szansa na realny przełom w spawie katyńskiej czy może zabieg czysto propagandowy. To straszne!

Okazuje się, że ankietowani nie tylko wiedzą czego potrzeba TVP, ale też powinni znać szczegóły rosyjskiej polityki sprzed 70 lat. To nie wszystko. W poprzednim tygodniu mówili kto jest winny rosnącej liczbie napadów młodych ludzi na policjantów (państwo i rodzina). W tym pytaniu nikt nie odpowiedział nie wiem, za to 14% sądzi, że policja bezustannie prowokuje polską młodzież do agresji.

No proszę, siedzą 5 godzin dziennie przed telewizorem i kolejne 8 w pracy, gdzie doradzają Putinowi w wyborze celów wizyt i ustalają ramówkę TVP. Przypuszczam, że czasem śpią. A jeszcze wystarcza im czasu na przejście się po ulicach i obserwowanie sytuacji, w których policja prowokuje tych biednych chłopców chcących spokojnie pograć w baseball.

Powiedzcie mi, proszę, jak wy to robicie, że to wszystko wiecie? Ja nie potrafię nawet odpowiedzieć na pytanie o to czy w jogurcie powinno być więcej owoców. Chociaż nie, nic nie mówcie. Tym razem odpowiedzią będzie: nie wiem, nie powiem panu.

skomentuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *