Tekst przeniesiony z like-a-geek.jogger.pl.

screenshot z iloscia komentarzy

To, co dzisiaj zobaczyłem na moim blogu przeszło wszelkie oczekiwania.

Zaproszenie do wymiany komentarzy od jakiegoś pokemona. Muszę przyznać, że najpierw się przestraszyłem, później wyśmiałem autora/ autorkę komentarza, następnie stwierdziłem, że dziecko jest sprytne, po czym znowu wyśmiałem;)

O co chodzi…

Bezsensu że masz tyle komci bo nawet nie masz wcale obrazkuw!! Wklej sobie jakieś orazki odemnie z bloczka to sie wymienimy na komcie jeszcze 5 za keden. Wiem że to mało (…)

Blinge

Już pomijam wartość tej strony (milion różowych gifów i jasnoszary tekst na jasnofioletowym tle) – chciałbym zwrócić uwagę na tekst o wymianie komci w systemie pięć za jeden. Unnami był na tyle miły, że wytłumaczył mi o co chodzi – ktoś komentuje 5 moich wpisów, a ja jego jeden – nie wiedział tylko, czy komentarze na pewno będą różne…. Pomysł wydaje się wam bezsensowny? Mi bardzo.

Myśl jak pokemon!

Po chwili zastanowienia (przerywanej napadami śmiechu) uznałem, że takie coś ma sens. Powiem więcej, osoba, która taką wymianę proponuje dostaje 5 wartościowych linków do swojego bloga. W dodatku są to nie najgorsze odnośniki z witryn o podobnej dziedzinie, czasem nawet bez rel=nofollow. No no, tego się po dzieciakach nie spodziewałem… Prawdziwi spece od spamu SEO nam rosną. Pozostaje tylko jeden problem – na moim blogu osoby spoza Joggera nie dostają linków zwrotnych w komentarzach;) Nici z wymiany.

Autor artykułu: Marcin Kosedowski.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *