Tekst przeniesiony z like-a-geek.jogger.pl.

Nic tak nie motywuje do pracy jak zysk. Jednak cyferki na koncie nie są tak odczuwalne jak coś materialnego.

Jeśli nie mam ochoty na pracę nad zleceniem pomaga mi kupienie sobie jakiegoś fajnego, drobnego prezentu. Warunek jest jeden: koniecznie po skończeniu pracy.

Świadomość tego, że po pracy dostanę płytę, książkę, karnet na ściankę itd. działa znacznie lepiej niż otrzymany przelew.

Może warto spróbować?

skomentuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *